30 stycznia 2010

Jaka przeglądarka? - ciekawy miniserwis dla ZU oraz moje refleksje nad losem strony domowej Opery w kraju nad Wisłą

Google przygotował ciekawy serwis dostępny również w języku polskim pod adresem http://www.whatbrowser.org/pl/, który ma zadanie przede wszystkim wytłumaczyć temu naszemu pospolitemu zwykłemu użytkownikowi czym jest przeglądarka, dlaczego jest tak ważna i przede wszystkim dlaczego warto dbać o to, żeby była nowoczesna i bezpieczna.

Moją szczególną uwagę wzbudziła podstrona: http://www.whatbrowser.org/pl/browser/, na której mamy zaprezentowanych kilka najpopularniejszych przeglądarek: Opera, Google Chrome, Firefox, Safari, Internet Explorer. Wszystkie z linkami do stron domowych.

Wiecie co wzbudziło moje zdziwienie i lekkie poddenerwowanie? Wszystkie przeglądarki – z wyjątkiem jednej – mają swoje strony domowe przygotowane w naszym rodzimym języku. Tym jednym niechlubnym wyjątkiem jest Opera. Ta Opera, którą wydaje firma zatrudniająca na całym świecie ponad 300 pracowników, posiadająca w Polsce dwa biura - jedno we Wrocławiu, drugie w Warszawie. Ta Opera, która w Polsce, jest trzecią najpopularniejszą przeglądarką, którą używa ponad 10% polskich internautów.

Panowie zarządzający firmą Opera Software ASA - wstyd, po prostu wstyd...

Dobrze, że istnieje miniserwis operapl.net, który pełni w naszym kraju rolę strony domowej Opery. Choć nie wiem, czy dla zarządu firmy OS ASA jest to szczególny powód do dumy.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Opera.com chyba kiedyś była po polsku, prawda? Ciekaew co się z nią stało.

Robert Błaut pisze...

Tak. Była polska wersja pod adresem http://pl.opera.com, którą uruchomiono po naprawdę wielu prośbach i błaganiach ze strony polskiej społeczności skupionej wokół Opery. Pracę tłumaczeniową wykonał Andrzej Olaczek. Bardzo dobrą zresztą, jak zawsze. I w zasadzie to, że uruchomiono będzie najważniejszym i najciekawszym wydarzeniem związanym z tą stroną. Od momentu uruchomienia niewiele tam się działo. Z biegiem czasu coraz bardziej trącała myszką, aż w końcu z premierą wersji 10 zdecydowano o jej wyłączeniu. Chyba z obawy o to, żeby nie narażać się na śmieszność.

wariat pisze...

Tia ... „Korzystasz z przeglądarki:
Firefox 3 wydana w czerwcu 2008 r.” - przy czym mowa jest tu o Fx 3.6 Wydanym trochę później niż w czerwcu 2008. Anyway w sumie fajna inicjatywa, niech się lud prosty uczy co to przeglądarka ;-)

Robert Błaut pisze...

Chrome 5.0 Dev wcale nie wykrywa ;) Latają tylko kulki i nic ;) Nie uważam, żeby akurat funkcja wykrywania była tu najważniejsza. Mnie osobiście urzekł właśnie ten filmik.

Prześlij komentarz