„Nasi okupanci” Tadeusza „Boya” Żeleńskiego przerażająco aktualni…

„Każdemu prawie w Polsce dziś wiadomo, że zjawił się Antychryst, noszący miano Tadeusz Żeleński, a pseudonim Boy.” – tak zaczyna się niezwykłe dzieło „Nasi okupanci” autorstwa Tadeusza Boya Żeleńskiego, które mimo upływu 80 lat od daty jego napisania jest ciągle – w sposób absolutnie niezwykły – aktualne.

Serdecznie zachęcam was do zapoznania się jego treścią. Po jego przeczytaniu, wyjrzycie za okno, zastanowicie się i stwierdzicie, że żyjecie w latach trzydziestych ubiegłego wieku… Pod pewnymi względami oczywiście.

Zachęcam was do lektury również dlatego, że to dzieło jest od dziś dostępne całkowicie bezpłatnie w ramach nieocenionego projektu wolnelektury.pl.

I na koniec jeszcze jeden znamienny cytat:

Nasi okupanci
Termin użyty w tytule nasunął mi się, kiedy czytałem enuncjację ks. prymasa Hlonda. Istotnie, kiedy się czyta ten list w sprawie nowej ustawy małżeńskiej, przechodzący w gwałtowności swojej znane orędzie 25 biskupów, ma się wrażenie, że to mówi przedstawiciel postronnego mocarstwa, rezydujący w naszym kraju, ale obcy, przemawiający tonem władcy. Mamy już w naszej historii takie smutne wspomnienia…

Dodaj komentarz