ExtractCoverThumbs 0.8.1 – większe okładki i wreszcie normalnie działające GUI

W nocy opublikowałem kolejną wersję narzędzia do wyciągania okładek dla czytników Kindle: ExtractCoverThumbs 0.8.1. Poniżej lista zmian.   

  • Dla czytników z oprogramowaniem minimum 5.7.2 generowane są większe miniaturki okładek (305×470) zamiast dotychczas dostępnych (283×415). Te mniejsze będą generowane dla czytników ze starszym niż 5.7.2 oprogramowaniem.
  • Kompletnie przebudowana logika komunikacji w GUI (interfejsie graficznym). Wersja okienkowa już nie będzie się „zamrażać” podczas pracy narzędzia 🙂
  • Rozmiar okienka GUI można modyfikować teraz w pionie.
  • Możliwe odwrócenie zmiany (biały pasek na dole okładki) wykonanej przez ExtractCoverThumbs dla okładek wygenerowanych przez Kindle’a dla książek wgranych kabelkiem, ale tylko w trybie nadpisywania „overwrite PDOC
  • Naprawiony błąd wysypywania się aplikacji w przypadku napotkania błędnego pliku okładki: #1

Program w najnowszej wersji do pobrania zawsze z tego samego odnośnika:

Szczegółowy opis wszystkich opcji w poprzednim wpisie:

63 przemyślenia nt. „ExtractCoverThumbs 0.8.1 – większe okładki i wreszcie normalnie działające GUI

  1. Avast bardzo utrudnił uruchomienie wersji okienkowej na windowsa… Musiałem oba pliki dodać kilka razy jako false-positive, kilkanaście na listę nieskanowanych, a najpierw by choćby pobrać plik musiałem wyłączyć ochronę w przeglądarce… Antywirusy są takie pomocne…

    1. Pliki nie są podpisane certyfikatem developera co może sugerować antywirusom, że plik jest „niebezpieczny”. Niestety taki certyfikat kosztuje i dla takiego hobbystycznego programowania nie jestem zainteresowany jego nabyciem 🙁

      Ze swojej strony mogę dodać, że mam u siebie ESETa i ten nie sprawiał żadnych problemów.

  2. Nie mogę wypakować wersji windowsowej. Archiwum jest uszkodzone, nie da się naprawić.
    Tak samo wersja 0.8. Wcześniejsze działają.
    Mógłby Pan jeszcze raz spakować i uploadować?

    1. Pakowałem wersję dla Windows 7-zipem: http://7-zip.org.pl (narzędzie całkowicie darmowe).

      Nie wiem z jakiego narzędzia korzystałeś, ale może się okazać, że to narzędzie nie obsługuje prawidłowo udoskonalonych algorytmów pakowania formatu ZIP.

      Przepakowałem wersję dla Windows innym narzędziem i podmieniłem plik wersji 0.8.1. Wersja 0.8 pozostanie nie zmieniona. Musisz jednak pamiętać, że w przyszłości problem może powrócić, więc sugeruję zmianę narzędzia do dekompresji plików ZIP.

      1. Faktycznie używałem dość starej wersji winrara.
        Mimo wszystko, teraz zainstalowałem 7-zipa z Pana linku, ale w dalszym ciągu nie mogę poprawnie wypakować. Wypakowuje 98%, po czym pojawia się komunikat „nieoczekiwany koniec danych”. Wypakowane w ten sposób pliki nie działają :/

        1. Nie masz jakiegoś dziwnego antywirusa zainstalowanego, który może przyczepić się omyłkowo i zablokować wypakowywanie, że niby tam jest wirus w środku?

          1. Dziękuję!
            Dziwnego antywirusa nie miałem, ot najpopularniejszy Avast, a jednak to on był sprawcą problemów. Po jego wyłączeniu wszystko się wypakowało, Pana program działa, a okładki pięknie się prezentują 🙂

  3. U mnie również dla wersji 8.1 Norton zgłasza trojana „Trojan.Gen.SMH”.
    Wcześniejsze wersje są ok.

    Może jednak autor sprawdzi dokładnie jeszcze raz?

    1. Niestety, ale problem jest w twoim oprogramowaniu antywirusowym, które generuje fałszywy komunikat o wirusie.

      Jeśli jednak nie nie masz zaufania do skompilowanego pliku, zawsze możesz:

      1) Zainstalować Pythona 2.7.x: https://www.python.org/downloads/
      2) Potem doinstalować moduł Pillow (w linii komend):
      C:\python27\python.exe -m pip install pillow
      3) I uruchamiać program bezpośrednio z pobranego i rozpakowanego źródła. Dwuklik na pliku: gui.pyw.

      Najnowsze źródło zawsze ze strony: https://github.com/quiris11/ExtractCoverThumbs/archive/master.zip

  4. Hej.

    Na początek – wielkie dzięki za program, używam go od dawna i bardzo go sobie cenię.

    Mam problem z likwidacją białego paska pod okładkami. Zaznaczam Overwrite existing PDOC i program „zawiesza się” na pierwszej książce. Jest napisane, że DONE (co też nie jest prawdą – na czytniku pozycja dalej ma pasek), ale nie przechodzi do dalszej pracy.
    Książki wysyłane były mailem.

    Z góry dzięki za odpowiedź.

          1. Tak. Proces wciąż stoi na pierwszym PDOCu.

            „START of extracting cover thumbnails…
            * A Christmas Carol_B0084BMUFA.azw3: skipped (cover present or overwriting not forced). /Książka z Amazonu – pomija zgodnie z planem./
            * Absurdy PRL-u.azw3_HQUOUHRL7OYPJGX3DP7FJKGJENO7MOIH.azw3: EXTRACTING COVER: DONE!”
            I tyle.

            Dodałem (z poziomu chmury na czytniku) z powrotem usuniętą książkę i teraz proces zatrzymuje się już na wcześniejszym etapie, czyli generowaniu liczby stron:

            „Notice! Processing files not older than 1 days.
            START of generating book page numbers (APNX files)…
            * Generating APNX file for „20 000 mil podmorskiej żeglugi_ORQPXTMKTJKVMHOX24IGURCDKRC7EZTD.azw3″
            ! Using fast algorithm…”
            Znów – i tyle.

          2. Czy masz możliwość podpięcia czytnika do innego komputera i sprawdzenia działania programu na innym komputerze?

            Czy masz jakiegoś antywirusa na swoim komputerze, który może blokować działania programu? Może spróbuj dezaktywować go na czas działania programu.

  5. Na drugim komputerze (też z Windowsem 10) jest tak samo. Podobnie z antywirusem – po wyłączeniu (Comodo Internet Security) bez zmian.

    1. Cała sytuacja jest co najmniej dziwna. Czy możesz zmienić kabelek za pomocą którego podłączony jest czytnik do komputera? Czy próbowałeś sprawdzić jak wygląda wgrywanie książek kabelkiem na ten czytnik? Tu są jakieś problemy z zapisywaniem zmian w pamięci czytnika. Jaki to jest model tego czytnika?

      Tak drastycznie to bym zalecił reset czytnika do ustawień fabrycznych, ale to już ostateczność.

      1. Paperwhite II, wersja oprogramowania 5.7.2.1

        Ani inny kabel, ani wgrywanie ręczne do pamięci nie pomaga. Poprzednia wersja programu, z której korzystałem – 0.7.2, wciąż działa poprawnie – generuje okładki (z białym paskiem) i numery stron w PDOCach, również tych nowo dodanych do pamięci urządzenia z chmury na czytniku.

        1. A możesz jeszcze sprawdzić, czy uruchomienie aplikacji bezpośrednio ze źródła zadziała. Trzeba:

          1) Zainstalować Pythona 2.7.x: https://www.python.org/downloads/
          2) Potem doinstalować moduł Pillow (w linii komend):
          C:\python27\python.exe -m pip install pillow
          3) I uruchamiać program bezpośrednio z pobranego i rozpakowanego źródła. Dwuklik na pliku: gui.pyw.

          Najnowsze źródło zawsze ze strony: https://github.com/quiris11/ExtractCoverThumbs/archive/master.zip

          1. Skoro to zadziało, to śmiem twierdzić, że jednak albo antywirus, albo jakiś inny program „zabezpieczający” nie pozwolił na pracę skompilowanego programu.

  6. Jeszcze raz wyłączyłem Comodo, ale tym razem upewniłem się w Menedżerze zadań, że wszystkie procesy się zakończyły i faktycznie jeszcze coś się ostało – zwracam honor. Po zamknięciu, wersja 0.8.1 też już zaczęła działać. Dzięki!
    (Poprzednia wersja – 0.7.x, skompilowana, działa dobrze pomimo działania Comodo w tle…)

    1. Poprzednia działała, bo była skompilowana innym narzędziem, które to narzędzie teraz akurat przestało działać poprawnie – skompilowany plik nie uruchamiał się wcale, więc musiałem zmienić na inny, na który niestety uczulone są nie wiadomo czemu niektóre antywirusy. Raportują czasami fałszywie pozytywne alerty.

  7. Hej quiris,
    Większość ebooków przerabiam Twoim skryptem i wychodzi to super, ale mam taki problem: chciałabym, aby działała synchronizacja książki z goodreads. Czy jest to w ogóle możliwe? Czy mogę dodać jakoś ręcznie ten numer ASIN, by to zadziałało?

    1. Numer ASIN można dodać w calibre. Jest to dopuszczalne dla mnie, bo przy takiej operacji calibre nie śmieci za bardzo.

  8. Twój program nie widzi książek umieszczonych w folderach. Znajduje tylko te luzem wrzucone do katalogu documents. Czy to normalne zamierzone zachowanie czy zwykła niedoróbka?

    1. Ten program służy głównie do tworzenia miniaturek okładek książek pobieranych z chmury Amazonu. Te książki po pobraniu zawsze są pakowane do folderu documents, więc nie było potrzeby grzebać głębiej. Takie były założenia…

          1. A czy do tego programu można dodać, coś co w calibre funkcjonuje jako Fix ASIN for…? Ogólnie chodzi to by skrypt nie olewał e-booków bez ASIN.

          2. Jak mam e-booka z konwersji, który nie ma w metadanych numeru ASIN (trafił się jakiś słownik synonimów, dawno temu robiony ręcznymi metodami), to ECT wywala ERROR i o okładce mogę zapomnieć. PO dodaniu w metadanych numeru ASIN okładka powstaje, ale korzystanie z kilku narzędzi do zrobienia jednej rzeczy (wygenerowania okładki) jest niepraktyczne.

          3. Nie jest to możliwe. Numer ASIN jest potrzebny. W nazwie miniaturki okładki jest potrzebny numer ASIN. Numer ASIN nie jest potrzebny dla książki w formacie MOBI wrzuconej kabelkiem, ale wtedy okładkę generuje już sam czytnik i nadaje nazwę z jakąś liczbą, której zasad generowania nie udało mi się ustalić.

  9. Taki oto wynik uruchomienia na Manjaro:
    [gregor@manjaro Pobrane]$ python ExtractCoverThumbs_0.9.3-py.zip
    Traceback (most recent call last):
    File „/usr/lib/python3.5/runpy.py”, line 170, in _run_module_as_main
    „__main__”, mod_spec)
    File „/usr/lib/python3.5/runpy.py”, line 85, in _run_code
    exec(code, run_globals)
    File „ExtractCoverThumbs_0.9.3-py.zip/__main__.py”, line 19, in
    NameError: name ‚unicode’ is not defined

    1. Najpewniej uruchamiasz skrypt za pomocą Pythona 3.x.

      Musisz uruchomić za pomocą Pythona 2.7.x,
      czyli np. python2 ExtractCoverThumbs_0.9.3-py.zip

  10. Wrócę do wersji 0.8.1. Nie wstawia okładki mimo, że okładka istnieje i jest pokazywana przez calibrę. Plik cover.jpg jest także w katalogu dokumenty\biblioteka Calibre.
    Czytnik Kindle 7. Firmware 5.7.4. Będę wdzięczny za pomoc.

      1. Może jednak ebook ma okładkę, ale plik był wrzucony przez kabel.
        Jeśli był wrzucony na czytnik przy domyślnych ustawieniach calibre to mogły trafić do podfolderu, których program jeszcze nie obsługuje.

        A braku okładek sam doświadczyłem podczas testowania. Zupełnie losowo po prostu nie miały i koniec. Już wcześniej poprzenosiłem sobie wszystkie pliki ebooków bezpośrednio do folderu documents, więc problem z brakiem obsługi podfolderów mnie nie dotyczył. Ale okładek wciąż nie było i zaczęło mnie to denerwować, bo wiem, że na innym czytniku te same ebooki mają okładki.

        Zrobiłem więc czystkę totalną:
        a) cały folder documents przeniosłem na dysk lokalny (zostawiłem słowniki czyli podfolder dictionaries);
        b) usunąłem też wszystkie miniaturki z system/thumbnails, bo pomyślałem, że jak już robić czystkę to na całego;
        c) odpiąłem czytnik od komputera i pozwoliłem mu na odświeżenie listy ebooków;
        d) podpiąłem ponownie i przekopiowałem z powrotem wszystkie pliki do folderu documents;
        e) znowu odpiąłem czytnik od komputera i pozwoliłem mu na odświeżenie listy ebooków. To bardzo ważny punkt!. Trzeba dać czytnikowi trochę czasu na wygenerowanie miniaturek!
        f) jeszcze raz do komputera i przeleciałem ECT z takimi parametrami:
        ExtractCoverThumbs.zip -o -d 900 -l -z –overwrite-pdoc-thumbs –overwrite-amzn-thumbs k:\
        (oczywiście końcowe k:\ to ścieżka do mojego czytnika)

        Wszystkie ebooki mają teraz na czytniku okładki.

        1. Tak, to prawda, program nie obsługuje podfolderów (zamierzam to zmienić, ale nie wiem jeszcze kiedy), ale zastanawia mnie jedno. Skoro książka była wrzucona kabelkiem za pomocą calibre, to dlaczego okładki nie było, skoro calibre podczas wrzucania na czytnik sam ustawia fałszywy ASIN w danym eboooku i sam generuje okładkę?

          1. Niestety nie mam pojęcia dlaczego problem się pojawił. Teraz już wszystko działa idealnie, więc aby to sprawdzić musiałbym znowu „popsuć” 🙂
            Obiecuję więc, że jeśli jakiś ebook w przyszłości nie będzie miał okładki – pomimo użycia ECT – odezwę się i zbadamy sprawę dokładnie.

  11. Wgrałem najnowszą wersję ECT i niestety przy odpalaniu pojawia się komunikat: „Gui returned – 1”

          1. Spróbowałem otworzyć raz jeszcze wersję 0.9.3 i poszła, ale tylko raz. Za drugim razem ponownie pojawia się komunikat „Gui returned – 1” nie wiem jak to obejść.
            W jaki sposób mam otworzyć ten plik z Dropbox’a?

        1. W takim razie niestety, ale wszystko co możesz zrobić, żeby uruchomić ten program to:

          1) Zainstalować Pythona 2.7.12: https://www.python.org/downloads/
          2) Potem doinstalować moduł Pillow (w linii komend):
          C:\python27\python.exe -m pip install pillow
          3) I uruchamiać program bezpośrednio z pobranego i rozpakowanego źródła (https://github.com/quiris11/ExtractCoverThumbs/releases/download/v0.9.3/ExtractCoverThumbs_0.9.3-py.zip) – dwuklik na pliku: gui.pyw.

  12. Coś jest nie tak ;(

    Pojawia się gui
    Ustawiam dysk d:/ (To mój kundel)
    Następnie wybieram opcje
    Process only younger…
    oraz
    Overwrite existing personal documents (PDOC) covers?
    Po kliknięciu w Start pojawia się komunikat „Process started… Pleadw wait…”

    I tak już wisi z 7 min .

Dodaj komentarz