ExtractCoverThumbs 0.6 – teraz również w wersji okienkowej dla Windows

Dodane 8 lutego 2016: Jest już nowsza wersja ExtractCoverThumbs 0.8.1.


Dziś udało mi się wreszcie opublikować nową wersję mojego „naprawiacza” brakujących miniatur okładek w trybie Cover View na czytnikach Kindle dla książkach pobranych  z serwisu Manage Your Kindle na amazon.com.screenshot_20142

Najważniejszą nowością tego wydania jest możliwość uruchomienia programu w wersji okienkowej w systemach Windows. Klikacze będą mieli łatwiej 🙂

Przypominam, że moja aplikacja jest odpowiedzią na znany od wielu miesięcy problem braku wyświetlania w trybie Cover View okładek dla książek zbudowanych w nowym formacie KF8 pobranych z chmury Amazonu (Manage Your Kindle) przez czytniki Kindle z dotykowym ekranem (Kindle Touch, Kindle Paperwhite 1 oraz 2, Kindle 7, no i pewnie Kindle Voyage też będzie miał tę przypadłość). Ma następujące funkcje:

  • wydobywa okładkę z pliku książki znajdującej się na naszym czytniku Kindle , następnie tworzy miniaturkę okładki poprzez jej zmniejszenie i przesunięcie obrazka okładki w taki sposób, żeby pasek Personal nie zasłaniał okładki.
  • umożliwia stworzenie numeracji stron dla wszystkich ebooków na Kindle’u, poprzez stworzenie specjalnego pliku APNX dla każdej książki na naszym czytniku. Algorytm jest jednak dosyć prosty, bo zakłada, że jedna strona to 2300 znaków, wliczając w to również znaki formatowania, dlatego nie należy spodziewać się idealnych wyników odpowiadających rzeczywistości.

Efekt działania poniżej (przed operacją, żadna z książek okładki nie miała):

screenshot_20141

A oto obrazkowa instrukcja dla naprawdę początkujących użytkowników systemu Windows:

  1. Ze strony https://github.com/quiris11/ExtractCoverThumbs/releases/ pobieramy paczkę: ExtractCoverThumbs_0.6-win.zip
  2. Po pobraniu, należy ją rozpakować do wybranego przez siebie folderu.
  3. Po rozpakowaniu otwieramy folder, który powinien pokazać taką zawartość:
    ect-1
  4. Uruchamiamy (dwuklikiem) plik ExtractCoverThumbs_win.exe
  5. Po chwili powinniśmy zobaczyć takie oto okienko:
    ect-2
  6. Przyciskiem Choose Kindle wskazujemy nasz czytnik Kindle (u mnie akurat nie ma go podłączonego, ale wyobraźcie sobie, że jest u mnie pod literką D):
    ect-3
  7. Zaznaczamy odpowiednie opcje, które nas interesują:
    • Write detailed informations in Message Window? – jeśli zaznaczymy aplikacji będzie wyświetlać szczegółowe informacje o całym procesie w dużym okienku o nazwie Message Window
    • Generate book page numbers (APNX file)? – jeśli zaznaczymy aplikacja będzie również generować pliki apnx (z numeracją stron) dla wszystkich naszych książek
    • Overwrite Cover Thumbnails existing on a device? jeśli zaznaczymy, program będzie nadpisywał wszystkie istniejące na naszym czytniku miniaturki okładek (opcja w normalnych warunkach raczej niepotrzebna)
    • Extract covers from AZW files (for special needs)? – ta opcja to już dla hardkorów, którzy potrzebują wygenerować miniaturki okładek dla plików AZW, z których to plików i tak czytnik nie będzie korzystał. Ta opcja powstała na specjalne życzenie niektórych użytkowników.
  8. Teraz już klikamy przycisk Start. Wyświetli się napis Start processing your books… i czekamy na rezultaty działania. Proszę uzbroić się w cierpliwość w przypadku dużej liczby książek na czytniku! Do momentu wyświetlenia poniższego okienka może minąć kilka minut:
    ect-4

I to wszystko.

Uwaga wersja konsolowa (terminalowa) teraz nazywa się ExtractCoverThumbs_con.exe i możemy z niej korzystać w sposób opisany poniżej:

  1. Po pobraniu paczki ze strony:
    https://github.com/quiris11/ExtractCoverThumbs/releases/ rozpakowujemy  ją do wybranego przez nas folderu, np. do C:\folder
  2. Uruchamiamy wiersz poleceń (Start -> Programy -> Akcesoria -> Wiersz poleceń).
  3. Uruchamiamy aplikację poleceniem:
    C:\folder\ExtractCoverThumbs_con.exe
  4. W odpowiedzi powinniśmy zobaczyć taki komunikat:
    usage: ExtractCoverThumbs_con.exe [-h] kindle_directory
    ExtractCoverThumbs_con.exe: error: too few arguments
  5. Oznacza to, że program działa, tylko podaliśmy za mało opcji. Bardziej opisowa pomoc dostępna jest pod opcją -h:
    C:\folder\ExtractCoverThumbs_con.exe -h
  6. Tu otrzymujemy:
  7. Widzimy, że musimy podać opcję kindle_directory:
  8. Zróbmy to (zakładam, że mój Kindle zamontował się pod literką E:):
    C:\folder\ExtractCoverThumbs_con.exe E:\
  9. Teraz program rozpoczyna już właściwe działanie. Proszę poczekać na zakończenie i odmontować Kindle i cieszyć się okładkami.

Skompilowana wersja terminalowa oraz wersja okienkowa (w paczce 0.6.1) dla Mac OS X oraz wersja pythonowa dostępna również pod adresem: https://github.com/quiris11/ExtractCoverThumbs/releases 

12 przemyśleń nt. „ExtractCoverThumbs 0.6 – teraz również w wersji okienkowej dla Windows

  1. Program fenomenalny. Dziękuję!
    Okienka na pewno ułatwią życie nowym użytkownikom.

    W wersji okienkowej brak wyraźnego komunikatu o zakończeniu pracy – w konsoli to było od razu jasne. To może niepokoić użytkowników.

    1. Jeśli plik MOBI (AZW3) nie ma poprawnie zdefiniowanej okładki, to moje narzędzie automagicznie jej niestety nie stworzy 🙁 Programem Kindle Previewer możesz zweryfikować, czy te problematyczne książki mają okładkę prawidłowo zdefiniowaną.

  2. Jejku, serdeczne dzięki! Nie mogłem generować numerów stron za pomocą wtyczki APNX Creator do Calibre a ten program dał radę! Genialny! Co prawda nieco przekłamuje (Lód Dukaja oryginalnei ma 1050 zaś program generuje 1500 stron) ale mimo to sensowniejszy jest reading porgress niż za pomocą lokacji!

    1. Przekłamuje, bo używa algorytmu zgrubnego… Zresztą można zadać filozoficzne pytanie – jaka jest obiektywna liczba stron? Zwłaszcza w przypadku rożnych wydań rożnych wydawnictw 🙂

        1. Haha, Legimi to zależy na podbijaniu liczby stron – przecież te tańsze abonamenty liczą w stronach! 🙂

      1. Zgadzam się! Wystarczy zamienić krój czcionki, jej wielkość, odstępy, etc! Nie mam żadnych zastrzeżeń do algorytmu, cieszę się, że każdą książkę traktuje sprawiedliwie i można porównać ich wielkości łatwiej. Setki stron są łatwiejsze do mentalnego ogarnięcia (zwłaszcza, że do takiej miary jesteśmy przyzwyczajeni) niż podawane w tysiącach lokacje!

Dodaj komentarz